Dzień Otwarty w Centrum ARTHERA nie zorganizował się sam.
Stoi za nim dużo pracy, przygotowań i troski o każdy szczegół.
Przygotowania zajęły mi (z pomocą bliskich i członkiń zespołu) właściwie cały dzień.
Porządkowanie całej przestrzeni, mycie okien, dmuchanie balonów, przygotowywanie miejsca do pokazowych zajęć dla dzieci, kącika z poczęstunkiem oraz strefy, w której mogliśmy przyjąć rodziców, znajomych i wszystkich gości, którzy tego dnia do nas zajrzeli.
Ale wiecie co? To był naprawdę dobry czas.
Piękny, słoneczny dzień sprawił, że nawet sprzątanie stało się chwilą wytchnienia po intensywnym tygodniu pracy. Czasem takie proste czynności - jak mycie okien, czy przygotowywanie wszystkiego na przyjęcie gości - pozwalają na moment zwolnić i nacieszyć się tym, co się tworzy.
Te zdjęcia są właśnie z tych przygotowań - z momentów między pracą a radością tworzenia miejsca, które ma służyć dzieciom, młodzieży, dorosłym i całym rodzinom.
Dziękuję wszystkim, którzy byli tego dnia z nami.
Zdjęcia: Milena Wasiak i Kornelia Wasiak